Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Główny Bohater - charakterystyka • Pamiętnik z powstania warszawskiego - strona 2

pragnie się przyczynić do sukcesu większych lub mniejszych akcji.

W momencie wybuchu powstania Miron mieszka wraz z matką na Woli przy ulicy Chłodnej 40, zaś później przenosi się kolejno na Starówkę, gdzie odnajduje swego serdecznego przyjaciela Swena wraz z jego rodziną, na Rybaki oraz na ulicę Miodową, a później kanałami przedostaje się na Śródmieście, do swego ojca na ulicę Chmielną 32. Po kapitulacji stolicy zostaje wywieziony do obozu przejściowego w Pruszkowie, a następnie do obozu pracy w Rzeszy, w Lammsdorf na Dolnym Śląsku. Stamtąd wyjeżdża wraz z ojcem do Opola w charakterze pomocnika murarza, skąd po miesiącu pracy udaje się obojgu uciec do Częstochowy, gdzie napotykają Swena i jego matkę. Do Warszawy Miron przybywa na powrót dopiero w lutym 1945 roku, po zakończeniu wojny.

Zamiast koncentrować się na rzeczach ważnych – narrator często dodaje mało istotne dygresje, takie jak na przykład opisywanie okoliczności związanych z załatwianiem swych potrzeb fizjologicznych. Typowe dla utworu jest też wprowadzanie różnych epizodów, równolegle do czasu rzeczywistego akcji – a więc wspomnienie wigilii sprzed paru lat, kiedy ojciec Mirona przyniósł do domu jodłę, która miała posłużyć za choinkę na święta czy nielegalnego wystawienia „Chłopów”, w czym młody Białoszewski sam miał okazję zagrać małą rólkę.

O sobie samym narrator mówi stosunkowo niewiele – nie wiemy na przykład zatem, jak wyglądał. Wnioskować jedynie możemy, że był chudy. Więcej dowiadujemy się o jego zainteresowaniach. W ich kręgu leży na pewno literatura. Miron studiował bowiem polonistykę na tajnych kompletach Uniwersytetu Warszawskiego:


A nie było jeszcze piątej, czyli godziny „W”. Mieliśmy ze Staszkiem iść na Chłodną 24 do Ireny P., mojej koleżanki z tajnego uniwersytetu (nasza polonistyka była na rogu Świętokrzyskiej i Jasnej, na drugim piętrze, siedziało się w szkolnych ławkach, to się nazywało, że to są kursy handlowe Tynelskiego).


Studia te mógł kontynuować dopiero po zakończeniu wojny. Jednak zamiłowanie do pisania i do książek nie umarło w